Autyzm wczesnodziecięcy i zespół Aspergera

Autyzm wczesnodziecięcy i zespół Aspergera
jako jedna z postaci autyzmu
artykuł napisany przez mgr Dorotę Toczek
- opublikowany w Miesięczniku Oświatowym Ergo
numer 7 grudzień 2004
„Kiedy człowiek cierpi ucieka wgłąb siebie”
-Jodi Picoult
Dzieci „nietypowe” prawie nigdy nie krzyczą i nie dopominają się o jedzenie – system sygnalizowania swych potrzeb jest u nich w poważny sposób zakłócony. Zdarza się więc, że bywają zbyt późno karmione, co też nie wywołuje protestu. Dzieci te nie dopominają się obecności matki i spokojnie znoszą z nią rozłąkę, pozostając godzinami same w łóżeczku. Podczas karmienia nie sygnalizują też same momentu, kiedy mają dość, matka musi więc sama zadecydować o tym, kiedy przerwać karmienie.
Obserwowane cechy zachowania nie wynikają z cech charakteryzujących matki i jej stosunku do dziecka, lecz stanowią repertuar nietypowych reakcji w sytuacjach, gdy inne dzieci zachowują się całkiem odmiennie. Są one w późniejszym okresie swego życia rozpoznawane przez klinicystów jako autystyczne.
Autyzm dziecięcy jest rozległym zaburzeniem rozwojowym o charakterze kompleksowego syndromu z wieloma symptomami, nie w pełni jeszcze opisanymi. Manifestuje się do 30. miesiąca życia. Związany jest z wrodzonymi dysfunkcjami układu nerwowego. Zaburzenie to jest wysoce zróżnicowane i wielopostaciowe. Nie ma dwojga takich samych dzieci dotkniętych autyzmem. Autyzm częściej występuje u chłopców niż u dziewczynek. Około 70 % dzieci autystycznych jest upośledzonych umysłowo.
Po raz pierwszy autyzm jako specyficzny zespół zaburzeń został opisany przez L. Kannera w 1943 roku. Kanner zwrócił uwagę na następujące objawy autystycznego zaburzenia:
- niezdolność do interakcji społecznych;
- stereotypowe, powtarzające się czynności;
- brak mowy lub mowa niekomunikatywna;
- dążenie do niezmienności otoczenia;
- brak wyobraźni;
- opóźnienie w rozwoju języka;
- mylenie zaimków;
- echolalia;
- łatwość mechanicznego zapamiętywania.
Od tego czasu podejmowano wiele badań w celu rozwiązania zagadki „deszczowych dzieci”, „dzieci spod szklanego klosza”, dzieci zamienionych przez wróżki”. Badania te
zmierzały do znalezienia przyczyn autyzmu, patomechanizmów, modelu zaburzeń, charakterystyki objawów zaburzeń, a przede wszystkim możliwości terapii.
Rodzice dzieci autystycznych napotykają wiele trudności w zabezpieczeniu im należytej terapii i nieraz narażeni są na obwinianie ich o spowodowanie tego zaburzenia. Dawniej panowało przekonanie o tym, że to rodzice są „winni” występowania u dziecka autyzmu. W koncepcji tej traktowano autyzm jako konsekwencję „oziębłości” emocjonalnej rodziców wobec dziecka w okresie wczesnodziecięcym. Pogląd wielu autorów odrzucających psychoanalityczną koncepcję i upatrujących przyczyn autyzmu w uszkodzeniu i dysfunkcji mózgu a więc przypisujących mu organiczne tło, spowodował zmianę stosunku terapeutów do rodziców dzieci autystycznych.
Wielość symptomów autyzmu dziecięcego psycholodzy ujmują w kilku charakterystycznych dla tego zaburzenia syndromach. Ułatwia to diagnozę i pozwala stworzyć jego wyrazisty obraz kliniczny. Można powołać się na klasyfikację zaproponowaną przez S. M. Pecynę, która wymienia trzy kategorie syndromów autyzmu dziecięcego i w ich obrębie po kilka symptomów:
a) Jakościowe zaburzenia stosunków społecznych manifestujące się przez co najmniej dwa objawy:
- znaczne zaburzenie zachowania się dziecka przejawiające się w kontaktach bezsłownych (niewerbalnych), takich jak: kontakt wzrokowy, ekspresja twarzy, postawa ciała i gestykulacje,
- brak kontaktów rówieśniczych,
- niewykształcenie potrzeby poszukiwania okazji do dzielenia radości, zainteresowań lub osiągnięć z innymi ludźmi,
- brak społecznej lub emocjonalnej wzajemności (wymiany).
-
b) Jakościowe zaburzenia komunikacji w kontaktach z innymi ludźmi manifestujące się przez przynajmniej jeden z następujących objawów:
- opóźniona lub niewykształcona mowa,
- stereotypowe i powtarzane wyrazy (echolalie),
- brak zróżnicowanej, spontanicznej ekspozycji językowej właściwej dla danego poziomu rozwoju.
c) Ograniczone i stereotypowe wzorce zachowania manifestujące się przez przynajmniej jeden z następujących objawów:
- powtarzanie jednego lub kilku stereotypowych i ograniczonych wzorów zainteresowań, które zarówno podmiotowo, jak i przedmiotowo odbiegają od przyjętej normy dla danego wieku rozwojowego,
- sztywne przywiązanie do specyficznych, niefunkcjonalnych zwyczajów lub rytuałów w zachowaniu,
- stereotypowe i powtarzane manieryzmy ruchowe, jak np. trzepotanie rękami lub palcami, kręcenie się w koło, a także ruchy całego ciała,
- uporczywe zajmowanie się przedmiotami, np. tylko zabawkami, z pominięciem ludzi.
Wszyscy badacze są zgodni, że swoistą cechą autyzmu dziecięcego jest brak zainteresowania otoczeniem i syntonicznych reakcji emocjonalnych z rodzicami. Przedmiotem zainteresowania dzieci autystycznych są głównie przedmioty. Równocześnie nie tolerują one zmian w swoim otoczeniu reagując na wszelkie zmiany impulsywnie (pobudzenie, krzyk, lęk). Przejawy braku zainteresowania ludźmi i nawiązywania z nimi kontaktu występują u tych dzieci bardzo wcześnie.
Jedną z postaci autyzmu jest zespół Aspergera. Dziecko z zespołem (syndromem) Aspergera po raz pierwszy opisał psychiatra wiedeński Hans Asperger. Dzieci te najchętniej pozostają same. W szkole bronią się przed uczestnictwem w zajęciach i wspólnych zabawach czy też przed wypowiadaniem się. Wykazują mało zrozumienia dla reguł społecznych i nie mają intuicyjnej wiedzy o tym, co jest społecznie do przyjęcia. Brakuje im wyczucia, czego inni oczekują i jak inni odczuwają. Nie wykazują respektu przed dorosłymi i nie mają wyczucia dystansu. Sztywności, stereotypowości działań towarzyszy napięcie fizyczne, niezdarność ruchowa, oszczędna gestykulacja. Twarz pozbawiona mimiki nie wyraża stanów emocjonalnych, spojrzenie skierowane w dal nadaje twarzy wyraz zamyślenia. Pomimo, że dzieci te mają dobre możliwości rozwinięcia mowy, to jednak komunikacja werbalna pozostawia wiele do życzenia. Intonacja głosowa jest dziwaczna, głos monotonny albo nadmiernie modulowany. Dzieci te mają tendencje do mylenia zaimków osobowych. Używają mowy metaforycznie. Tworzą nowe słowa. Sposób używania mowy jest pedantyczny, przesadnie ścisły.
Lorna Wing za specyficzne objawy syndromu Aspergera uznała:
- brak stanowczości,
- naiwność, nieodpowiednie, jednostronne zachowanie się,
- brak lub mała zdolność do nawiązywania przyjaźni,
- pedantyczna mowa, z powtórzeniami,
- uboga, niewerbalna komunikacja,
- intensywna koncentracja na danych przedmiotach,
- niezdarność i zaburzona koordynacja ruchów oraz nierówna asymetryczna postawa.
Syndrom Aspergera został uznany jako sub – grupa w obrębie autyzmu, mająca własne kryteria diagnostyczne. Zaburzenie to uznawane jest jako bardziej powszechne niż klasyczny autyzm i może występować u dzieci, które nie zostały uznane jako autystyczne. Dzieci z syndromem Aspergera różnią się od dzieci autystycznych możnością komunikowania się i postępem w rozwoju umysłowym.
Dzieci z zespołem Aspergera charakteryzuje z jednej strony nieumiejętność manifestowania serdeczności i czułości wobec bliskich osób oraz pozostawanie obojętnym (poirytowanym, agresywnym) na czułość okazywaną przez innych, z drugiej strony dzieci te są nadwrażliwe, postrzegają swoje słabości, obserwują się same i same stanowią dla siebie problem. W wieku dojrzewania nadwrażliwość prowadzi do skłonności depresyjnych czy nawet prób samobójczych, często do podejrzliwości wobec otoczenia czy wyobrażeń paranoidalnych.
Różnice między zespołem Aspergera a autyzmem:
Obszary zaburzeń
Autyzm
Zespół Aspergera
Motoryka
Zwinność, gibkość, zgrabność, dobra kontrola ruchów pomimo sprawiania wrażenia bycia nieobecnym.
Uderzająca niezgrabność, sztywność, zła motoryczna koordynacja.
Reakcje przymusowe
stereotypie
Stereotypie w większym stopniu ujawnione na obszarze motoryki: kręcenie się, przybieranie póz; tworzenie rytuałów z prostych czynności dnia codziennego, domaganie się stałości otoczenia.
Pedantyczne, uporczywe rozwijanie wąskich zainteresowań dotyczących jakiejś problematyki, fascynacja problemem.
Zachowania społeczne
Częstszy brak kontaktu wzrokowego w interakcjach, obsesyjne, jednostronne, udziwnione reakcje w kontaktach społecznych, np. nieadekwatny śmiech, sygnalizowanie stanu niewygody krzykiem, autoagresją.
Brak wyczucia społecznych oczekiwań, wyrażony brakiem respektu czy dystansu. Kontakt również jednostronny bez uwzględnienia życzeń czy reakcji partnera, np. długie monologi, dygresje, wypowiedzi nie na temat, nieistotne.
Mowa
Brak, opóźniona lub zmieniona, niezrozumiała echolalia.
Słownik bogaty, składnia poprawna, treść wyrażana metaforycznie, neologizmy, sposób wyrażania przesadnie ścisły.
W porównaniu do nie mówiącego, pełnego obsesji i rutynowych, nieprzystosowawczych reakcji dziecka autystycznego dziecko z zespołem Aspergera ma znacznie większe szanse na funkcjonowanie w społeczeństwie.
Z dziećmi autystycznymi pracuje się różnymi metodami, np. metodą opcji, którą opracował Amerykanin Barry Neil Kaufman. Opracował ją podczas pracy nad swoim dzieckiem Raunem, chorym na autyzm.
Inną metodą jest „metoda wymuszonego kontaktu” tzw. holdingu opracowana przez psychiatrę Marthę Welch.
W Anglii w Brytyjskim Instytucie dla Dzieci z Uszkodzeniem Mózgu (BIBIC) prowadzona jest terapia polegająca na intensywnej stymulacji ośrodkowego układu nerwowego dzieci autystycznych. W tym instytucie praca polega na terapii stymulacyjnej (uczeniu nazw przedmiotów przy wielokrotnym pokazywaniu przedmiotu i powtarzaniu jego nazwy). Program w BIBIC zaczyna się od wykładów. Rodzice
dowiadują się tam, że dziecko autystyczne nie mówi, bo ma zaburzone czucie w ustach. Nie reaguje na bodźce słuchowe, bo mózg nie analizuje tego, co do niego dociera. Nie rysuje, bo nie jest w stanie skupić wzroku. Nie chce się przytulać, bo jest nadwrażliwe czuciowo albo węchowo. Jest zestresowane, bo przeraża je chaos bodźców nie analizowanych przez mózg. Terapia polega więc na obserwacji dziecka, by stwierdzić, który ze zmysłów nie działa prawidłowo i próbach jego naprawy.
Inną z metod pracy z dzieckiem autystycznym jest delfinoterapia. Stosuje się ją w USA, Kanadzie, Japonii i w Europie (w ukraińskim ośrodku Gosudarstwiennoje Okeanarium – Ośrodku Delfinoterapii Ukraińskiej Akademii Nauk). Ukraińscy naukowcy twierdzą, że to niezwykły „radar”, znajdujący się w mózgu delfina ma terapeutyczne znaczenie. Wysyłane przez zwierzę fale skupiają się na ciele chorego dziecka. Ich częstotliwość dostosowuje się do częstotliwości drgań komórek małego pacjenta. Dzięki temu regenerują się one i zaczynają normalnie funkcjonować. Delfin ma też bardzo silne biopole, czyli tzw. aurę. U chorego dziecka jest ona słaba. Podczas wzajemnego kontaktu ich potencjały wyrównują się. Po kilku godzinach pracy delfin jest bardzo słaby, ponieważ oddaje energię dziecku.
Bibliografia
1. Dykcik W. red. „Pedagogika specjalna”, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 1998.
2. Maciarz A., Biadasiewicz M. „Dziecko autystyczne z zespołem Aspergera”, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2000.
3. Gałkowski T., „Dziecko autystyczne w środowisku rodzinnym i szkolnym”, WSiP, Warszawa 1995.
4. Kaufman B. N., „Uwierzyć w cud“,
5. „I napisał – płaczę, bo nie nauczyłem się mówić...”, Bikont A., Szczęsny J. [w:] Magazyn Gazety Wyborczej z 21- 22 listopada 1997r.
Przedszkolowo.pl logo